• Название:

    ругательста с семой ПЕС

  • Размер: 0.18 Мб
  • Формат: PDF
  • или
  • Название: Microsoft Word - OS_2014_2
  • Автор: Zbyněk

OPERA SLAVICA, XXIV, 2014, 2

WYZWISKA Z KOMPONENTEM „PIES” W JĘZYKU POLSKIM
Urszula Kolberová (Ostrava)

Abstrakt:
Niniejszy artykuł ma na celu zaprezentowanie wycinka badań nad językowym obrazem
świata, ściślej nad wyzwiskami z komponentem „pies” w języku polskim. Ma na celu
przedstawienie poszczególnych wyzwisk oraz zastanowienie się nad odpowiedzią na
pytanie, dlaczego pies w języku ma tak negatywne skojarzenia. W artykule zostały wykorzystane zagadnienia dotyczące językowego obrazu świata, stereotypu językowego, skrótowo przedstawiony został słownikowy opis, obraz psa na podstawie słownika Lindego
i Doroszewskiego.
Słowa klucze: językowy obraz świata, stereotyp, wyzwiska, pies
Invectives with Component “dog” in Polish Language
Abstract:
This article aims to present research on linguistic world view, specifically the insults with
the component “dog” in Polish language. It aims to provide various insults and reflect
about the answer to the question, why has a dog such a negative image. The article uses the
language issues of the linguistic world view, stereotypical language, the article presents
a dictionary description, view of dog on the basis of Linde’s dictionary and Doroszewski’s
dictionary.
Key words: linguistic world view, stereotype, invectives, dog

Język prymarnie służy porozumiewaniu się ludzi wewnątrz swej wspólnoty
komunikacyjnej. Za jego pośrednictwem użytkownicy postrzegają, interpretują
i analizują zjawiska otaczającego ich świata. W języku zawarte jest bowiem rozumienie rzeczywistości, pewien zbiór sądów o świecie. Dostrzegał to już Marcin
Luter, który uświadamiał sobie, że języki są różne i w różny sposób przedstawiają
świat, Hamann zaś posunął się dalej, rozważając uzależnienie języka i kultury (za
Anusiewicz, 1999, 263), w podobnym duchu niosą się rozprawy Herdera,
Humboldta i wielu innych. W Polsce operuje się terminem „językowy obraz
świata”, pojawił się on po raz pierwszy w 1978 r. w Encyklopedii wiedzy o języku

29

OPERA SLAVICA, XXIV, 2014, 2

polskim1, definicję sformułował tu Walery Pisarek następująco: „JOS, czyli obraz
świata odbity w danym języku narodowym, nie odpowiada ściśle rzeczywistemu
obrazowi świata, odkrywanemu przez naukę. Wskutek tego możliwe jest, że
między obrazami świata odbitymi w poszczególnych językach narodowych
zachodzą znaczne różnice, spowodowane m. in. różnymi warunkami bytowania
danych narodów” (Pisarek, 1978, 143). Współcześnie problematykę językowego
obrazu świata na gruncie polskim podejmują Jerzy Bartmiński, Ryszard Tokarski,
Renata Grzegorczykowa, Anna Wierzbicka, Zbigniew Bokszański i wielu innych.
Ryszard Tokarski pisze: „język, narzędzie komunikacji międzyludzkiej, kumuluje
w sobie i utrwala doświadczenia społeczne, których podstawą są wielorakie
realacje między człowiekiem, a tym wszystkim, co składa się na otaczającą go
rzeczywistość. Owo utrwalone w języku doświadczenie społeczne sprawia, że
poprzez język człowiek może nie tylko doraźnie orzekać o formach istnienia tejże
rzeczywistości, ale może ją także wartościować. Okolicznością, która w tym
kontekście ma wagę szczególną, jest to, że znaczeniowa strona języka jest
nośnikiem niejednokrotnie ukrytych, danych nie wprost, społecznie utrwalonych
sposobów kategoryzowani i oceny rzeczywistości” (Tokarski, 2001, 343).
W podobnym duchu niesie się wielokrotnie przywoływana definicja JOS-u
Jerzego Bartmińskiego. Według niego JOS to „zawarta w języku, różnie zwerbalizowana interpretacja rzeczywistości dającą się ująć w postaci zespołu sądów
o świecie. Mogą to być sądy „utrwalone” w gramatyce, słownictwie, w kliszowych tekstach np. przysłowiach, ale także sądy „presupowane”, tj. implikowane
przez formy językowe utrwalonej na poziomie społecznej wiedzy, przekonań,
mitów, rytuałów” (Bartmiński, 2012, 12).
Podobnie wyzwiska, a ściślej ich poszczególne komponenty, niejednokrotnie
również ukazują nam obraz zawarty w języku, również one świadczą o pojmowaniu rzeczywistości przez użytkowników danego języka. Wyzwisko zawsze wartościuje negatywnie, ma za cel obrażać osobę zwyzywaną, zatem dzięki słowu
czy słowom składającym się na nie, można stwierdzić, co odbierane jest na tyle
źle i negatywnie, by danym wyrazem określić kogoś, wartościując go ujemnie.
Według definicji Słownika języka polskiego „wyzwisko” to słowo obraźliwe, poniżające kogoś2, rozumiane jest jako jednostka leksykalna, za pomocą
której mówiący może w sposób spontaniczny ujawnić swoje negatywne emocje
względem adresata bądź adresatów, wyzwisko może (lecz nie musi) wiązać się
z użyciem przekleństw bądź wulgaryzmów3. Synonimem słowa „wyzwisko” są:
zniewaga, zraz, bluzg, inwektywa, obelga, przekleństwo, przytyk4.
1
2
3
4

http://wiedzaiedukacja.eu/archives/53408, 8. 8. 2013.
http://sjp.pwn.pl/szukaj/wyzwisko, 10. 9. 2013.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyzwisko, 10. 9. 2013.
http://synonim.compelo.com/wyzwisko.html, 10. 9. 2013.
30

OPERA SLAVICA, XXIV, 2014, 2

Wyzwiska pojawiają się prawdopodobnie w każdej kulturze, każdym narodzie. Dużo podobnych wyzwisk funkcjonuje w kilku językach, a to najczęściej
dzięki stosunkom sąsiedzkim czy też w ostatnich latach również za pośrednictwem filmów i internetu.
W niniejszym artykule w ramach badań nad językowym obrazem „psa”
w polszczyźnie przyjrzymy się specyficznemu zakresowi słownictwa, ściślej
polskim wyzwiskom z komponentem „pies” i komponentem wchodzącym w ten
zakres, czyli „psi”, „psia”, „psie”, „suka”, „szczeniak”, „kundel”. Słownictwo
w badaniach nad językowym obrazem świata znajduje się na pozycji uprzywilejowanej, stanowi bowiem klasyfikator społecznych doświadczeń i zawiera inwentarz pojęć relewantnych egzystencjalnie, społecznie i kulturowo (Bartmiński,
2012).
Badania językowego obrazu psa w języku polskim mają swoją specyfikę
wynikającą z faktu, że pies w tym języku, bodaj jako jedyne zwierzę, ma
większością negatywne konotacje. W przeciwieństwie do innych apelatywów
nazywających zwierzęta „pies” raczej nie tworzy ani afektonimów (w przeciwieństwie do innego popularnego wyzwiska – świni, u której pozytywnie odbieramy „czułe słówka” typu „świnko”, „świntuszku”), ani deminutiwów, odbieranych pozytywnie właśnie dzięki odpowiednim formantom łagodzącym lub
zmieniającym nacechowanie pierwotnie negatywnie odbieranego wyrazu (np.
„żmijko”). W przeciwieństwie do „psa” zdrobniale i czule możemy bez trudu
określić bliską czy kochaną osobę za pomocą całej plejady apelatywów nazywających zwierzęta: kotku, myszko, misiu, żabciu, byczku, ogierze, ptaszyno, motylku – podane przykłady stanowią wąski ich zakres. Trudno jednak wyobrazić sobie
adekwatną sytuację, zdrabniając wyraz „pies”. „Ty mój piesku”, „mój kundelku”,
„moja suczko” nadal nie brzmią czule, nadal są nacechowane ujemnie, nie
oddziałują pozytywnie na odbiorcę. I odwrotnie, jeżeli do użycia apelatywu
zwierzęcego w charakterze wyzwiska nadają się tylko nieliczne i to w ograniczonym zakresie (ty świnio, ty żmijo, ty gnido), tworzenie wyzwisk z „psem” jest
natomiast częste, bardzo popularne i nadal produktywne.
Analizowany materiał objął 27 wyzwisk w języku polskim. Materiał badany
nie objął wszystkich używanych jednostek, gdyż wyzwiska w znacznej części są
tworzone doraźnie, tylko nieliczne utrwalają swoją postać i wchodzą do języka na
dłużej, popularyzują się. Źródłem omawianych poniżej wyzwisk okazały się,
oprócz własnej znajomości realiów języka polskiego, słowniki (Słownik frazeologiczny języka polskiego Stanisława Skorupki wyd. 4., internetowy Słownik języka
polskiego PWN, Słownik języka polskiego Witolda Doroszewskiego dostępny
w internecie, Słownik języka polskiego Samuela Lindego wyd. 3.), internet i telewizja.
Pierwszą grupę wyzwisk tworzą takie, w których pojawia się bezpośrednio
słowo „pies”. Chodzi o najbardziej popularne wyzwisko „ty psie”, które notują
31

OPERA SLAVICA, XXIV, 2014, 2

także słowniki. W internetowym Słowniku języka polskiego pod hasłem „pies”
odnajdujemy informację, że w przenośni możemy tak powiedzieć „o ludziach –
używane jako wyzwisko”5. Jak wynika z pierwszego w Polsce naukowego badania poświęconego werbalnej agresji wobec policjantów, które przeprowadzili profesor Jadwiga Stawnicka, filolog z Uniwersytetu Śląskiego oraz nadkomisarz
Dawid Kaszuba, naczelnik wydziału prewencji komendy wojewódzkiej w Katowicach, jednym z najgorszych wyzwisk, jakie osoby popadające w konflikt z prawem stosują wobec funkcjonariuszy to właśnie „ty psie”6 czy „ty psie jeden”.
Według słów prof. Stawnickiej wyzwisko „ty psie” odnosi się do konkretnej
osoby i ma właśnie pejoratywny charakter7. Co ciekawe, wyzwiska „wy psy”
używał ponoć prokurator Andrzej Wyszynski podczas moskiewskich procesów
politycznych, zwracając się tak do oskarżonych. Choć procesy toczyły się
w języku rosyjskim, prokurator, Polak z pochodzenia, używał tego jednego
zwrotu w języku polskim8. To samo wyzwisko i określenie „psy” jest stosowane
również w świecie piłki nożnej przez kibiców Cracovii wobec fanów Wisły.
Obelga ta została wyniesiona jeszcze z czasów PRL-u (Polska Rzeczpospolita
Ludowa), kiedy drużyna Wisły przystąpiła do Zrzeszenia Sportowego Gwardia
podlegającego UB (Urząd Bezpieczeństwa), tym samym była klubem milicyjnym, a niektórzy jej działacze i sportowcy byli funkcjonariuszami Milicji Obywatelskiej lub Służb Bezpieczeństwa. Tym samym wyzwisko „pies”, „wy psy” przeniosło się z milicjantów na kibiców–wiślaków9.
Wyzwiska ze sztandrowym „ty psie” funkcjonują w kilku odmianach,
z kilkoma wzmacniającymi je epitetami. Są nimi „tchórzliwy”, „parszywy”, „niewierny”, „pogański”, „jebany” i „lewacki”. Co ciekawe, wymienione epitety nie
bywają prymarnie kojarzone z psem. Tradycyjnie za tchórzliwe zwierzę określamy zająca. We frazeologii funkcjonuje wyrażenie „wierny jak pies”, a „pogański” i „lewacki” odnoszą się natomiast wyłącznie do ludzi, osób odmiennej wiary
lub prezentującej poglądy lewicowe. Tak więc powyższe epitety stanowią raczej
zaprzeczenie realnych cech psa. Tylko epitet „parszywy” (nędzny, podły, zły)
utrwalił się w języku w połączeniu ze słowem „pies”, wymienia go np. Słownik
języka polskiego10, określenie psa epitetem „niewierny” natomiast kojarzy nam
się zapewne bardziej z realiami islamskimi, gdzie taka inwektywa kierowana była
do chrześcijan.
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=43490, 10. 9. 2013.
http://katowice.gazeta.pl/katowice/150632475235olicjanci_sa_obrzucani_stekiem_
wyzwisk_Najgorsze.html, 12. 9. 2013.
7
TAMŻE, 12. 9. 2013.
8
http://zawodaktor.salon24.pl/296850ktorze-ty-dziki-kundlu, 1. 10. 2013.
9
http://www.wikipasy.pl/Łowcy_Psów, 1. 10. 2013.
10
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=43490, 10. 9. 2013.
5
6

32

OPERA SLAVICA, XXIV, 2014, 2

Kolejna grupa wyzwisk dotyczy przymiotników „psia”, „psi” i „psie”. Tutaj
wśród inwektyw przodują te odwołujące się do części ciała psa (psia mordo,
końcówo), a najczęściej jego organów rozrodczych (psi kutasie, wentlu, chuju,
dzyndzlu, wytrysku, psie nasienie), czyli czegoś kojarzącego się z czymś wstydliwym, nieczystym. Z kolei nazwanie kogoś „psią wełną” oznacza, że jest on informatorem, donosicielem, wtyczką11, kimś fałszywym, kto jest w zmowie przeciw
nam, czyli kolejne zaprzeczenie właściwych cech psa. Ostatnie wyzwisko z grupy
przymiotników to określenie kogoś mianem „psi syn”. Akurat to wyzwisko jest
o tyle ciekawsze, że nie chodzi wyłącznie o obelgę danej osoby, ale także jej
pochodzenia. Stąd obraza ta jawi się jako niezwykle intensywna, bowiem na
punkcie rodziny znaczna część ludzi jest znacznie czuła. Niektórzy ludzie
potrafią puścić mimo uszu czy zignorować wyzwisko pod własnym adresem,
jednak kiedy przytyk dotyczy pochodzenia danej osoby, a obrażani są również jej
bliscy, właśnie w tym momencie zaczynają reagować. Powodem takiego działania może być to, że swoich najbliższych ludzie szanują i jest im po prostu przykro, że za ich pośrednictwem są oni obrażani, a także przekonanie, że pochodzenie w jakiś sposób determinuje człowieka. Wyzwiska bezpośrednio odnoszące się
do zwyzywanego, a jednocześnie dotykające jego najbliższej rodziny są znane
i używane w różnych językach, jednak odwoływanie się do „psiego” pochodzenia
wyzywanego spotykamy w tylko nielicznych, w grupie języków słowiańskich na
przykład w języku polskim i słowackim (słowackie: ty psi syn, ty sukin syn12).
Do „syna” odnosi się również kolejne wyzwisko, związane już z następną
grupą – „suka” i chodzi o inwektywę „ty sukinsynu”, podobnie jak powyższe
odwołujące się do pochodzenia obrażanego, znieważa również jego matkę. Pozostałe wyzwiska to „suko”, „sukinkocie” i „sukinpsie”. Obelga „ty, suko” jest
niestety dosyć popularna w stosunku do policjantek, adekwatnie do „ty psie” używanego wobec policjantów. Wszystkie wyżej wymienione obelgi (oprócz „suki”
wyzwiska jako jedynego z podanego zestawu odnoszącego się wyłącznie do
kobiety) są zrostami słowa „suka” oraz „psa”, „syna”, a nawet „kota”.
Kolejnym wyzwiskiem, w którym odnajdujemy komponent „pies”, choć
w nieco innej postaci, jest obelga „ty szczeniaku”, stosowana przez obrażającego
wobec osoby niepełnoletniej, niedoświadczonej, słabszej. Wzmiankę o tym
odnajdujemy np. w Słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego
dostępnym w internecie, gdzie znajduje się adnotacja, że „szczeniak” to żartobliwe lub niechętne określenie osoby niedorosłej, zwykle młodego chłopca, rzadziej dziecka13.

http://www.miejski.pl/slowo-Psia+we%C5%82na, 12. 9. 2013.
http://slovnik.azet.sk/pravopis/slovnik-sj/?q=syn, 21. 11. 2013.
13
http://doroszewski.pwn.pl/haslo/szczeniak/, 23. 10. 2013.
11
12

33

OPERA SLAVICA, XXIV, 2014, 2

Inną bardzo popularną inwektywą, od której aż roi się w internecie, to „ty
kundlu” bądź „ty kundlu jeden”. Tę ostatnią inwektywę notuje także Słownik
języka polskiego pod redakcją W. Doroszewskiego14. Kundel odbierany jest o tyle
gorzej, że chodzi o psa, nieczystej rasy, mieszańca, zwykłego psa podwórkowego, w pewnym względzie „gorszego” od innych. Kolejne znalezione wyzwiska
z komponentem „kundel” to „ty dziki kundlu” i ze wzmocnieniem w postaci pleonazmu „ty kundlu skundlony”, które samo nasuwa skojarzenia z innym wulgarnym słowem.
Obelgi z komponentem „pies” są niebywale popularne, znają je wszystkie
warstwy społeczne. Używają ich nie tylko kibice, osoby popadające w konflikt
z prawem czy młodzież spod bloków, lecz między użytkownikami wyżej wymienionych wyzwisk znaleźli się również politycy czy aktorzy.
Z powyższych przykładów, należących do warstwy leksemów potocznych,
wyłania się obraz „psa” i takie jego cechy jak niewierność, tchórzliwość, podłość,
złość, nędzność, fałszywość, czyli cechy, które psu są raczej obce. Pies też
kojarzony jest z narządami płciowymi, czymś wstydliwym, gorszym, z czymś
o niepewnym pochodzeniu, nieczystym, niedojrzałym, głupim, brudnym, to
wszystko powoduje, że pies spada do najniższych kategorii wśród istot żywych.
Dalej psa kojarzy się z pilnowaniem, ale również donoszeniem, szpiclowaniem,
ograniczaniem, tym samym jest kreowany na naszego wroga. Epitety, które towarzyszą tym wyzwiskom są mocne, często wulgarne.
Na podstawie wyżej wymienionych przykładów wyzwisk należy zadać sobie
pytanie, dlaczego akurat „pies” posiada w języku tak negatywny obraz, dlaczego
tak często występuje w sytuacjach, kiedy chcemy kogoś obrazić, poniżyć, zwyzywać? Dlaczego strereotypowe postrzeganie psa jest tak negatywne?
Pojęcie stereotypu w ujęciu Hilarego Putnama należy do ważniejszych pojęć
lingwistyki kognitywnej, zaś same stereotypy są definiowane jako specyficzne
zespoły sądów o wycinkach rzeczywistości, jakie tkwią w świadomości mówiących15, czy też kolektywne wyobrażenia obejmujące cechy charakteryzujące dany
przedmiot (Bartmiński, 2012, 20). Same stereotypy kształtują się w wyniku
własnych obserwacji, przyswajania poglądów i doświadczeń innych osób, w wyniku przejmowania, utrwalania tradycji.
Dzisiaj dla większości osób stereotyp psa prawdopodobnie będzie wyglądać
następująco: pies to zwierzę domowe, przyjaciel człowieka, jego pomocnik,
pupil, obrońca, pilnuje domu, pomaga niepełnosprawnym. Pewne środowiska
i grupy zawodowe (np. myśliwi, policjanci, dozorcy) wykorzystują psa jako
pomocnika w codziennej pracy jako obrońcę, łowcę i tropiciela. Inaczej natomiast
14
15

http://doroszewski.pwn.pl/haslo/kundel/, 23. 10. 2013.
CHLEBDA, W.: Stereotyp jako jedność języka, myślenia i działania. http://www.
lingwistyka.uni.wroc.pl/jk/JK-12/JK12-chlebda.pdf, 15. 10. 2013.
34

OPERA SLAVICA, XXIV, 2014, 2

kształtował się stereotyp psa w przeszłości. Zwracając uwagę na opisy psa
w starszych słownikach i w literaturze, nie znajdujemy tu prymarnie opisu psa
jako przyjaciela człowieka, pupila.
Dostępny w internecie słownik Doroszewskiego określa psa jako zwierzę
domowe z rodziny o tej samej nazwie, często tresowane dla specjalnych celów,
np. tropienia zwierzyny, szukania przestępców, ratowania tonących, itp16. Kolejne przykłady opisują psy jako te uwiązane na smyczy, łańcuchu, ganiające za
sobą, wykorzystywane do celów myśliwskich, kolejne przykłady opisują psa
bardziej hasłowo: łańcuchowy, owczarski, pociągowy, podwórzowy, pokojowy,
bezpański, bezdomny, zły, dalej występują połączenia jak sfora psów, szczuć
psami, jeszcze dalej pies wyje, skowyczy, warczy, szczerzy zęby, ujada, węszy,
wietrzy. Jedyne połączenia wyrazowe, które mogą przywołać pozytywne skojarzenia, to znajdujące się w słowniku „wierny jak pies” i „pies się łasi”17. Przytaczane w leksykonie frazeologizmy i przysłowia prezentują zdecydowanie ujemny
obraz psa.
Słownik języka polskiego Lindego (wyd. 3) opisuje psa w następujący
sposób: samiec pies, samica suka, młode szczenię. Pies domowy (ef. na uwięzi),
pies gończy, przepiórczy, pies z nagiętym grzbietem. Pies warczy, szczeka, gdy
zły; skoli, skomli, gdy się łasi; skowyczy, gdy go uderzają; wyje, gdy smutny.
Parokrotnie znajdujemy obraz psa na łańcuchu, kilkakrotnie pojawia się wzmianka lub przysłowie nt. bicia psa (Strzeż się lewku, psa biją; Nietrudno o kij, kto
chce psa uderzyć). Pojawia się również informacja, że psa nie należy drażnić.
Prawie wszystkie przykłady z frazeologii i paremiologii mają negatywny
wydźwięk. W słowniku tym pojawiają się jednak również pozytywne skojarzenia
z psem, choć jest ich bardzo mało (Pies ze wszystkich zwierząt człowiekowi
najprzychylniejszy, najwierniejszy; Lepszy dobry pies niż zły człowiek). Pojawia
się też wzmianka, że pies u symbolistów oznacza czułość.
Z analizy haseł w słownikach Doroszewskiego i Lindego wyłania się zatem
obraz psa jako istoty bezwartościowej, niższej, do której człowiek nie ma
szacunku i często ją bije. Oba słowniki przedstwiają psa bardzo rzeczowo, niemal
przedmiotowo, jednak w negatywnym świetle.
Sumując dane uzyskane z analiz, stwierdzić należy, że pies był dawniej
postrzegany nie jako towarzysz człowieka, przyjaciel, pupil, niemal zabawka dla
dzieci czy nawet członek rodziny, ale jako zwierzę, które pełniło określone
funkcje, pilnowało domostwa, pomagało w polowaniu, itp. Dawniej pies nierzadko był dla człowieka również niebezpieczny, a to dlatego że często był bezpański,
dziki, swobodnie się wałęsał, nierzadko był głodny i szczerzył kły. Przez
podobieństwo często kojarzony był z wilkiem, natomiast pies pilnujący
16
17

http://doroszewski.pwn.pl/haslo/pies/, 15. 10. 2013.
Tamże.
35

OPERA SLAVICA, XXIV, 2014, 2

domo_stwa miał sprawiać wrażenie groźnego, aby odstraszać nieproszonych
gości. Właśnie taki powszechny dawniej obraz psa brudnego, bezdomnego,
swobodnie się wałęsającego, szczerzącego zęby, jedzącego resztki rzucane mu na
ziemię pod stół, zastąpił obraz psa mającego właściciela, psa zadbanego, jedzącego karmę specjalnie do niego dostosowaną. Powszechnie stosowana tresura,
a popularność małych i miniaturowych psów sprawiły to, że pies przestał
kojarzyć się z niebezpieczeństwem. W dzisiejszych czasach ogólne oburzenie
wywołują również doniesienia medialne dotyczące znęcania się nad psami
i innymi zwierzętami, mówi się o prawach zwierząt, na co dawniej w ogóle nie
zwracano uwagi.
Wiadomo, że stereotypy i pewne postrzeganie świata utrwalają się w języku
przez dłuższy okres i nierzadko doświadczenia starszych zawarte w ich mowie
przejmowane są z pokolenia na pokolenie w ustalonych zwrotach czy powiedzeniach. Podobnie stereotyp psa i jego negatywnie ukształtowane postrzeganie zostało zawarte w języku już w przeszłości, kiedy rola psa zdecydowanie różniła się
od dzisiejszego.
Negatywny stereotyp psa zmienia się stopniowo, na co też w znacznym
stopniu wpływa jego prezentacja w mediach. Coraz częściej na ekran przedostają
się informacje o znęcaniu się nad zwierzętami, co wywołuje współczucie.
Czytelnik i widz bombardowany jest kampaniami na rzecz zwierząt w schroniskach, którym często towarzyszą bądź smutne, bądź urocze zdjęcia zwierzaków.
Zaczynają rozszerzać się stacje hodowli psów rasowych, jak grzyby po deszczu
powstają portale dotyczące hodowli czworonogów i portale amatorskie, psich
miłośników. Pies zaczyna być postrzegany również jako zwierzę szlachetne,
zwłaszcza dzięki kreacjom i rolom telewizyjnym, które psa przedstwiają jako
mądrego pomocnika człowieka, jego przyjaciela, nadają mu pozytywne cechy.
Taki obraz psa przedstawiony został w połowie lat sześćdziesiątych w serialu
„Czterej pancerni i pies”, dzięki któremu Szarik zdobył serca milionów widzów
wszystkich generacji. W tym czasie popularność serialu sprawiła, że niemal
każdy pies, ba, nawet żółwie, chomiki i koty, wabiły się wtedy właśnie Szarik18.
Kolejnym psim bohaterem w latach siedemdziesiątych stał się Cywil za sprawą
„Przygód psa Cywila”. Serca najmłodszych w postaci animowanej zyskał Reksio,
natomiast współcześnie popularność zyskuje pies w służbie policji (polski serial
„Komisarz Alex”, austriacki „Komisarz Rex”).
W dzisiejszych czasach zatem pies większości osób kojarzy się zapewne
pozytywnie, choć mniej lub bardziej negatywne doświadczenia ludzi utrwalone
przeszłości, wykształciły w jego umyśle negatywny obraz. Stąd wizerunkowi psa
towarzyszy negatywna frazeologia i częste odwoływanie się do niego właśnie
18

http://film.wp.pl/id, 68129, title, Urodziny-pancernych, wiadomosc.html?ticaid=111935,
29. 10. 2013.
36

OPERA SLAVICA, XXIV, 2014, 2

w inwektywach. Zjawiska utrwalone w języku przez tradycję zmieniają się
wolno, sami użytkownicy często przejmują je niejako automatycznie, podświadomie, powtarzając obiegowe zwroty, które tym samym w języku się utrwalają.
Wynika z tego, że psom również przyjdzie długo zaczekać na pozytywną zmianę
ich wizerunku zawartą w języku.
Bibliografia:
ANUSIEWICZ, J.: Problematyka językowego obrazu świata w poglądach niektórych
językoznawców i filozofów niemieckich XX wieku. In: Językowy obraz świata. Pod
red. J. Barmińskiego. Lublin, 1999.
BARTMIŃSKI, J.: Językowe podstawy obrazu świata. Lublin, 2012. Wyd. 5.
BARTMIŃSKI, J.: Stereotypy mieszkają w języku. Lublin, 2007.
PISAREK, W., Językowy obraz świata. [w:] Encyklopedia wiedzy o języku polskim. Pod
red. Urbańczyk S. Wrocław, 1978.
LINDE, S.: Słownik języka polskiego. T. 4. Warszawa, 1951. Wyd. 3.
SKORUPKA, S.: Słownik frazeologiczny języka polskiego. T. 1. Warszawa, 1985. Wyd. 4.
TOKARSKI, R.: Słownictwo jako interpretacja świata. In: Współczesny język polski. Pod
red. Bartmiński, J. Lublin, 2001.
Strony internetowe:
CHLEBDA, W.: Stereotyp jako jedność języka, myślenia i działania. http://www.
lingwistyka.uni.wroc.pl/jk/JK-12/JK12-chlebda.pdf, 15. 10. 2013.
DOROSZEWSKI, W.: Słownik języka polskiego. http://doroszewski.pwn.pl/haslo/pies/,
20. 10. 2013.
http://wiedzaiedukacja.eu/archives/53408, 8. 8. 2013.
http://www.wikipasy.pl/Łowcy_Psów, 1. 10. 2013.
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=43490, 10. 9. 2013.
http://www.miejski.pl/slowo-Psia+we%C5%82na, 12. 9. 2013.
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=43490, 10. 9. 2013.
http://katowice.gazeta.pl/katowice/150632475235olicjanci_sa_obrzucani_stekiem_wyzwis
k_Najgorsze.html, 12. 9. 2013.
http://www.miejski.pl/slowo-Psiarnia, 12. 9. 2013.
http://zawodaktor.salon24.pl/296850ktorze-ty-dziki-kundlu, 1. 10. 2013.
http://sjp.pwn.pl/szukaj/wyzwisko, 10. 9. 2013.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyzwisko, 10. 9. 2013.
http://synonim.compelo.com/wyzwisko.html, 10. 9. 2013.
http://doroszewski.pwn.pl/haslo/pies/, 15. 10. 2013.
http://film.wp.pl/id8129itlerodziny-pancernychiadomosc.html?ticaid=111935, 29. 10.
2013.
http://slovnik.azet.sk/pravopis/slovnik-sj/?q=syn.
37